Świętowanie

Gala „Daj się poznać” – czyli parę słów od zdobywczyni drugiego miejsca

W ostatnią sobotę – 18 czerwca odbyła się uroczysta Gala wieńcząca trzy miesiące zmagań w konkursie „Daj się poznać” zorganizowanym przez Maćka Aniserowicza.

Wydarzenie składało się z trzech części (nie licząc oczywiście wstępu, w którym Maciek powitał wszystkich bardzo ciepłymi i energetyzującymi słowami) – najpierw były dwie prezentacje przedstawicieli partnerów konkursu – czyli mBanku i SoftwareHut. Po nich nastąpiły prelekcje uczestników z przerwą na obiad i rozdanie nagród. Ostatnim punktem programu było afterparty, które miało miejsce w Beerokracji… i nie tylko:)

Laureatem nagrody głównej został Piotr Gankiewicz ze swoim projektem o nazwie Warden – czyli narzędziem do monitorowania. Projekt był naprawdę świetnie przygotowany, towarzyszy mu również dedykowana strona i wyczerpujące wiki. Pełen profesjonalizm jednym słowem. Aplikacja jest dostępna jako Open Source na Githubie.

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl w związku z tym wydarzeniem, to naprawdę świetna atmosfera, jaka towarzyszyła prezentacjom uczestników. Każdy został przyjęty ciepło bez względu na pomysł, technologię i poziom doświadczenia w wystąpieniach publicznych. Zresztą jeśli już o poziomach mowa, to mimo, iż wiele osób prezentowało się po raz pierwszy na scenie, wszystko wyszło to naprawdę świetnie.
Przyznam, że nawet troszkę żałowałam, iż nie zdecydowałam się na zaprezentowanie rezultatu swoich prac. Wszystko to dlatego, że do samego końca myślałam sobie – gdzie ja tam z tą moją aplikacją będę wyskakiwać – przecież nawet jej nie skończyłam. Tymczasem jednak, jak się okazało podczas rozdania nagród, mój projekt przyniósł mi drugie miejsce. W ten oto sposób wygrałam wypasioną klawiaturę mechaniczną Das Keyboard Szczegółowe wyniki wraz z punktacją oraz relację Maćka można znaleźć tutaj.

Na nagrodzie w postaci klawiatury się nie skończyło, ponieważ otrzymałam również w ramach nagrody specjalnej od jednego z partnerów – mBanku zegar/budzik w postaci robota z Gwiezdnych Wojen. Wydaje bardzo pocieszne dźwięki i wygląda tak:

Robot

Już wcześniej pisałam, że bardzo się cieszę, że dotrwałam do końca konkursu spełniając warunki znalezienia się wśród 70 innych osób, które je spełniły. Pisałam też, że bardzo się cieszę, że trafiłam do szczęśliwej 16stki. Ale teraz cieszę się niewyobrażalnie, bo gdy wysyłałam zgłoszenie na konkurs, nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę zajść tak daleko i tak wysoko. To było niesamowite wyzwanie a rezultat dał mi teraz tak pozytywnego kopa, o jakim nawet nie marzyłam. Mam nadzieję, że ta pozytywna energia zostanie ze mną na długo i uda mi się ją zainwestować w nowe fajne wyzwania.

Jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ dla Maćka jako organizatora oraz dla wszystkich, którzy na mnie głosowali, bo ilość tych głosów naprawdę mnie zaskoczyła.

Jeśli przed jakąś przyszłą edycją „Daj się poznać” ktoś będzie się zastanawiał czy warto – odpowiadam warto! Nigdy nie wiesz co fajnego z tego wyjdzie:) I nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz:)

P.S. Zabawne jest to, że zarówno Piotr – zwycięzca, jak i ja jesteśmy z Krakowa:) Z kolei w pierwszej trójce zwycięzców są dwie dziewczyny:)