Witajcie w kolejnej części cyklu na temat nowości w Visual Studio.
Poprzednią znajdziecie tutaj:
Co nowego w Visual Studio 2017 – część 1
Niedawno Microsoft ogłosił datę publikacji nowej wersji, która obecnie jest dostępna w wersji Release Candidate. Będzie to 7 marca 2017. Trzeba wspomnieć, iż edycja 2017 jest dość wyjątkowa, ponieważ w tym roku mija dokładnie 20 lat od pierwszej edycji Visual Studio czyli Visual Studio 97.
W poprzednim artykule opisałam mój ulubiony nowy skrót klawiaturowy czyli Ctrl + T. Dziś powiemy sobie o kolejnej rzeczy, która bardzo mi się w nowej wersji podoba czyli o instalatorze. Ten zmienił się diametralnie i teraz mamy do czynienia z tzw Workloads w które zgrupowane są biblioteki potrzebne do budowania aplikacji na Windows:
Możemy wybrać tylko biblioteki do budowania aplikacji okienkowych w Windows Forms lub WPF albo aplikacji na Windows 10.
Jeśli pracujemy tylko z aplikacjami internetowymi zainteresują nas Workloads zgrupowane pod nazwą Web & Cloud:
Mamy tutaj biblioteki potrzebne do tworzenia klasycznych aplikacji webowych jak również do aplikacji .NET Core. Możemy wybrać to co dotyczy aplikacji Node.js a nawet Python czy Azure.
Z kolei jeśli interesuje nas tworzenie gier coś dla siebie znajdziemy w Workload o nazwie “Mobile & Gaming”:
Tutaj czeka na nas zarówno Unity jak i Xamarin a także Apache Cordova, więc możemy tworzyć aplikację w najbardziej odpowiedni dla nas sposób.
Mamy do dyspozycji zakładkę “Individual Components” dzięki której możemy wybrać na przykład jakie wersje frameworka zainstalować:
Jak widać – mamy teraz bardzo duża możliwość wyboru tego co naprawdę nas interesuje i co jest nam potrzebne. Dzięki temu można zyskać sporo miejsca na dysku. Oczywiście wszystko czego nie wybraliśmy w pierwszej instalacji, możemy doinstalować w dowolnym momencie później. Podobnie z odinstalowaniem.