Segfault Unconference – Kraków 2019

Konferencja Segfault w Krakowie w tym roku trwała dwa dni z czego pierwszy pełen był fantastycznych prelekcji a drugi – inspirujących rozmów.

Pewnie zastanawiacie się co takiego to “Unconference”?

Czy to w końcu konferencja czy nie konferencja? Warto płacić tyle monet? Otóż moim zdaniem gra jest warta świeczki…

Jak wyglądał zatem drugi dzień Segfault? Otóż otwierała go bardzo fajna prelekcja Piotrka Nabielca na temat produktywności. Następnie dostaliśmy karteczki oraz długopisy i mogliśmy spisać różnego rodzaju pytania, tematy, koncepcje o których chcielibyśmy podyskutować. W kolejnym kroku zapiski z karteczek zostały zgrupowane w szersze tematy – praca w zespole, języki programowania, continous integration/delivery itp Grupy zgromadzone wokół wątków siadały sobie przy stołach i rozmawiały i rozmawiały… Przez jakiś określony czas. Później można było rozejść się, kontynuować, zrobić sobie przerwę, zmienić stolik. Bez ograniczeń:)

Dlaczego to jest fajne?

Jak już wiele razy pisałam tutaj – w konferencjach najbardziej lubię to, że można na nich spotkać masę fajnych ludzi i jest to dla mnie główny powód pojawiania się na nich. Jednak siłą rzeczy, gdy gadamy z kimś na afterze często jest to dość zamknięty krąg złożony w dużej mierze z naszych znajomych, których dawno nie widzieliśmy. Od czasu do czasu przewinie się ktoś nowy albo kilka takich osób. Tymczasem, na Unconference, tworzymy grupy w ramach tematów i tym samym nasze towarzystwo do dyskusji staje się dużo bardziej zróżnicowane niż zazwyczaj. Dzięki temu możemy poznać osoby, z którymi normalnie nie mielibyśmy okazji porozmawiać, bo one byłyby zajęte swoim kręgiem znajomych a my swoim. Tymczasem tutaj możemy zarówno porozmawiać nie tylko z osobami o podobnych poglądach, ale również nieco się pokłócić, poznać inne punkty widzenia. Uważam, że jest to naprawdę fajne i z pewnością na jakąś kolejną Unconference w okolicy wybiorę się znowu:)

No dobra dobra a co z prelekcjami?

Tak jak na początku wspomniałam – prelekcje miały miejsce pierwszego dnia Segfault. I powiem Wam tutaj szczerze – dawno nie pamiętam konferencji, gdzie naprawdę wszystkie prezentacje, na których byłam, by mi się podobały! Tak było tym razem. Z czystym sumieniem mogę Wam zatem polecić następujące prezentacje:

Have you ever wondered about code review?Sebastian Rabiej
W końcu porządna prezentacja na temat code review;)

Stres, pies i wypalenieJoanna Lamch
Joanna mówi o ważnych i trudnych sprawach. Widać w tym masę jej doświadczenia. Warto obejrzeć!

SR9KRA-6:=BOOT NR 65536Alicja Kubera
Byłam na tej prezentacji drugi raz i jeśli będę mogła pójść znowu, to z pewnością to zrobię. Abstrahując od ciekawego tematu satelity o którym opowiada Alicja, prelekcję warto zobaczyć również ze względu na niesamowitą energię i pasję z jaką mówi.

Mów do mnie czule – jak się komunikować i przyśpieszyć swoją karieręPiotr Stawirej
Wielki szacun dla Piotrka za podzielenie się doświadczeniami z czasów, kiedy jeszcze nie był najlepszą wersją siebie i w komunikacji z innymi popełniał dużo błędów!

Nie tylko dla ojców – jak wychowując dzieci nauczyłem się być lepszym programistąKrzysiek Seroka
Ciekawie było posłuchać jak wiele podobieństw można znaleźć pomiędzy wychowywaniem maluchów i pracą programisty;)

Podsumowując…

Było dobrze a nawet… bardzo dobrze! W tym roku, podobnie jak w zeszłym miałam okazję być częścią Segfault (rok temu jeszcze CoreDump) jako prelegentka z czego bardzo się cieszę! Fajnie mieć swój maleńki udział w tworzeniu czegoś tak fajnego. Dziękuję Segfault!

Ta konferencja zamyka mój rok zarówno jako słuchaczki jak i prelegentki na konferencjach – zatem do do zobaczenia gdzieś już w przyszłym roku!

You might also like